czwartek, 27 maja 2010 18:49

Zacznijmy od początku - Brief

przez  Ela

Zacznijmy od początku….czyli jak zaprojektować stronę internetową spełniającą oczekiwania?

Sukces tkwi we współpracy między klientem a projektantem, w kontakcie służącym przede wszystkim wymianie informacji, która ma zmierzać do określenia najważniejszych cech projektowanej strony internetowej.

Kliencie ile razy projekt strony internetowej przedstawionej Ci przez profesjonalną firmę mijał się z oczekiwaniami, nie zawierał wymarzonych funkcji, nie mieścił się w kolorystyce?

Projektancie ile razy klient stawiał Ci skończony, funkcjonalny i ładny layout na głowie?

Polecam najprostsze rozwiązanie zwane potocznie briefem.

Co to jest Brief?

Brief jest skróconą notatką zwierającą odpowiedzi na najważniejsze pytania, dotyczące tworzonego projektu. Pytania które muszą być postawione i na które klient musi. znać odpowiedź, po to aby produkt końcowy – strona internetowa – był sukcesem.

Brief powinien skupiać się przede wszystkim na celach projektu oraz na korzyściach które ma on przynosić pod kątem marketingowym, wizerunkowym, biznesowym. Strona estetyczna projektu powinna być potraktowana bardzo ogólnie, można w niej podkreślić stosowaną do tej pory kolorystykę firmy, zwrócić uwagę na kolory stosowane przez konkurencje. Należy pamiętać że po to zatrudniamy grafika aby mógł pokazać co potrafi.

Poniżej znajdziecie kilka wskazówek jakie informacje powinien zawierać efektywny brief.

Jeżeli odpowiesz sobie w szczegółowy i przemyślany sposób na pytania które umieściliśmy na dole, 90% Twojego projektu będzie zrobione, pozostałe 10% to dodatkowe pytania projektanta, które na pewno pojawią się podczas wstępnych prac nad Twoją stroną www.

Uzyskiwanie od samego siebie wiedzy na temat swojego projektu może być naprawdę dobrą, czasami przynoszącą zaskakujące rezultaty zabawą. Pamiętaj o tym żeby Twoje odpowiedzi były jak najbardziej szczegółowe!

Czy zajmuje się Twoja firma? (stowarzyszenie, grupa działania)

Nie zakładaj z góry że projektant będzie miał blade pojęcie o tym co robisz, czy Ty wiesz czym zajmuje się teksturator, szyjak albo concierge? Postaraj się o dostępne przedstawienie swojej działalności. Unikaj żargonu!

  • Czym zajmuje się Twoja firma?

  • Jaka jest Wasza historia?

Jakie są Wasze cele? Dlaczego?

  • Jaki jest ogólny cel tworzenia nowej strony internetowej?

  • Co starasz się powiedzieć, zakomunikować i dlaczego?

  • Czy Twoim celem jest sprzedać więcej produktów, usług, czy powiadomić potencjalnych odbiorców o Twoich działaniach?

  • Co Cię wyróżnia od konkurencji?

  • Czy nowa strona internetowa to zupełnie nowy projekt, czy raczej odnowienie wizerunku?

Jeżeli Twoim celem jest odświeżenie wizerunku, pokaż projektantowi historię identyfikacji wizualnej swojej firmy.

Kto jest Twoim celem?

  • Jaki jest Twój rynek docelowy demograficznie i jakie cechy charakterystyczne posiada: wiek, płeć, zarobki, gust, zatrudnienie, miejsce zamieszkania, styl życia. Do której grupy ludzi przede wszystkim chcesz dotrzeć?

Jeżeli interesuje Cię kilka grup docelowych, spróbuj określić które z nich są najważniejsze.

Jaka treść merytoryczna i zdjęcia są potrzebne do realizacji strony?

Jest to jedna z ważniejszych decyzji które trzeba podjąć, kto zapewnia treść i zdjęcia do wypełnienia nowej strony internetowej.

Z jednej strony można zawsze oprzeć się na gotowych bibliotekach zdjęć, lecz pozbawia się tym samym swoją wizytówkę indywidualnej tożsamości. Może okazać się że w przyszłym tygodniu ta sama Pani ze zdjęcia będzie obsługiwała call center Twojej konkurencji! Co będzie jeżeli klient wchodząc w Twoje progi odkryje że nie jest to, to samo przestronne i jasne hi-techowe wnętrze które oglądał na ekranie monitora? Jak wpłynie to na jego zaufanie wobec Twojej firmy? Czasami lepiej oprzeć się na Realu – docenić własny zespół i zamieścić zdjęcia prawdziwych ludzi. Profesjonalny fotograf i wizażystka potrafią zdziałać cuda! Przemyśl plusy i minusy poszczególnych strategii. Pamiętaj wizerunek firmy jest najważniejszy!

  • Jakie teksty, treści merytoryczne będą potrzebne do stworzenia Twojej strony internetowej? Kogo uczynisz odpowiedzialnym za dostarczenie ich projektantowi w stosownym czasie?

  • Jakie zdjęcia, obrazki, diagramy będą użyte i kto je zapewni?

Jaka jest specyfikacja techniczna projektu?

  • Gdzie Twoja strona będzie umieszczona? Czy posiadasz własny serwer? Czy zdecydujesz się na korzystanie z serwera komercyjnego?

  • Czy masz już wykupioną domenę? A może Twój projekt kwalifikuje się na domenę z końcówką art.pl?

  • Czy masz zapewniony hosting? Skonsultuj się ze swoim programistą, wszystkie odpowiedzi techniczne są w zasięgu ręki!

Czy wiesz co Ci się podoba?

  • Spróbuj stworzyć listę wzorcową, czyli listę przykładowych realizacji w których coś Ci się podoba: kolorystyka, użyte narzędzia, czytelność, czcionki. Nawet jeżeli musisz pochwalić swoją konkurencje, pamiętaj że służy to wyższemu celowi :)

  • Spróbuj stworzyć listę wzorców negatywnych, kiczowatych rozwiązań, elementów które denerwują Cię na innych stronach internetowych. Taka lista pozwoli uniknąć projektantowi rozwiązań z góry skazanych na porażkę.

Jaki masz budżet?

  • Określenie z góry budżetu na dane działanie pozwoli projektantowi zaoszczędzić czas na wymyślanie dodatkowych opcji i kosmicznych rozwiązań, proponowanych po to żeby zwiększyć zasięg projektu i zmaksymalizować koszty.

    Nie dziw się że każdy to robi, pomyśl o strategii marketingowej Twojej firmy! Dodatkowe frytki XXL do zestawu? Aha wszyscy myślimy podobnie!

  • Określenie budżetu pozwoli także ocenić z góry projektantowi czy uda mu się w danym koszcie zmieścić, jednym słowem czy warto w to wejść…i znowu – odsyłam Cię drogi kliencie do własnych strategii kalkulacji cen!

Ile masz czasu?

  • Określ swoje ramy czasowe, na tej podstawie projektant rozpisze Ci czas prac na poszczególnych etapach współpracy od akceptacji przez realizację do wdrożenia. Dokładne określenie tych ram pozwoli Wam uniknąć nieporozumień na tle: miało być na już na wczoraj, a nie ma i się nie zanosi

  • Projektancie nie obiecuj gruszek na wierzbie, strona internetowa to za przeproszeniem nie sernik, nie zrobisz w jeden dzień gotowej do konsumpcji!

Przyspieszanie projektu nie zawsze wychodzi na zdrowie, zawsze powinien zostać margines czasu na testy, czasami jednak trzeba pracować pod presją czasu. Jeżeli powiesz to wprost, masz większą szansę że dojdziecie z projektantem do porozumienia i stworzycie odpowiedni rozkład prac. Niektóre elementy mniej istotne można dopracować po wdrożeniu.

Pamiętajcie obieg informacji przede wszystkim!

Mam nadzieję że te kilka zasłyszanych, kilka przemyślanych i kilka przećwiczonych elementów zaoszczędzi Wam drodzy klienci i Wam bracia projektanci dużo czasu i pieniędzy!

(częściowe tłumaczenie artykułu Jacoba Cassa, justcreativedesign.com)

 

Poprawiane: piątek, 28 maja 2010 13:18

Leave a comment